Miłości, swędzenia i kaszlu niepodobna ukryć ;)
7 05 07 / 20:18:57
Czas na notkę! Chociaż i tak mało kto tu zagląda ;) Cóż rozumiem to, ja sama mam problem z wygospodarowaniem czasu na buszowanie w neciku. W każdym razie naszła mnie teraz ochota aby opisać co wydażyło się przez moją nieobecność na blożku :) W ogóle to zacznę od tego że jestem taka szczęśliwa!!! Ach tak bardzo, bardzo!! Podładowaliśmy akumulatory i to porządnie !! Całe szczęście że ktoś wymyślił długie weekendy!!! :D Tym razem to ja byłam u Piotrusia i spędziliśmy fantastycznie czas, zacznijmy od tego że przyjechałam do niego prawie zaraz po pracy (prawie dlatego że jeszcze zdążyłam przyjechać do domu na obiadek, złożyć mamusi życzenia urodzinowe, bo w dzień jej urodzin nie było mnie w domku i wziąć torbę i w nogi do Jastrzębia!!!) Jazda była dosyć długa (jak to na autobusy przystało) ale zdążyłam się troszkę kimnąć dzieki czemu zebrałam wiecej sił na ognisko na które pędziliśmy od razu jak przyjechałam do Piotrusia :) Ognicho super udane!! Jak zwykle zresztą!! Wesoło było, że tak powiem gwarno jak cholera ;) (hihi Piotruś się śmieje że zaczynam przesiąkać śląską gwarą – bo ja tez mieszkam na Śląsku ale mówie po polsku ;) ) Niooo w każdym razie zabawa była świetna!! Wróciliśmy do domku gdzies po 1.00 hmm na drugi dzień to chyba byliśmy na basenie (sorki za krótką pamięć ale wiecie… dziura w mózgu) ;) hihi Nooo na baseniku też było bardzo fajnie, wymasowałam sobie mój obolały kręgosłup i plecy, popływaliśmy z Pieciem pozjeżdżaliśmy, wiem że byliśmy też któregoś dnia na długaśnym spacerze gdzie moje Słoneczko pokazywało mi swoje kryjówki z dzieciństwa … o wiem!! To było 3go maja bo błądziliśmy troszke polami by dojść do byłej szkoły Piotrusia gdzie miał się odbyć festyn z okazji 3go maja (kiczowaty był ten festyn) ale za to spacer cudowny, idąc polami napotkaliśmy koniki które hasały sobie w zagrodzie, były to bardzo uspołecznione konie bo przyszły do nas i nie chciały odejść (hmmm może dlatego że karmiliśmy je jakimś zbożem które rosło nieopodal ich zagrody) koniki odprowadziły nas do końca zagrody, pomachaliśmy im i poszliśmy dalej w pola!! Słonko grzało, kręgosłupek bolał mnie co chwila ale robiliśmy sobie przerwy i co jakiś kawałek wygrzewaliśmy się na trawce w słoneczku! Hmm co by tu jeszcze…. Aaa! Wiem!! Któregoś dnia Piotruś urządził mi jazdę po Jastrzębiu i dojechałam aż do granicy Czeskiej!! Gdzie wybraliśmy się na spacer, gdzie podziwialiśmy swojskie widoki i dziwnie znano nam brzmiące napisy jak np. „Pozor Pes” hihi (tabliczka na bramce do jakiegoś domku – jak można się domyślic chodziło o „uwaga pies”) Spowrotem wracałam również jako kierowca przez centrum obcego mi miasta, Piotruś jest cudownym nauczycielem!! Przy nim sie nie boje bo wiem ze mi pomoże! Aha! Nie wspomniałam nic o uczcie kinomanów czyli nasze seansiki filmowe zawsze nam towarzyszące, tym razem w naszym repertuarze widniała: „Troja” oraz „Labirynt Fauna”, długie rozmowy … rozmowy z rodzicami Piotra… grille … spotkanie w knajpce z Ewcią, Wojtkiem, Izą … tyle się działo i tak szybko to się skończyło …. było tak fajnie i wczoraj musieliśmy się rozstać :( Ale pocieszam się faktem że jeszcze w czwartek zobacze mojego ukochanego bo przyjedzie do mnie swoim nowiusieńkim, śliczniusieńkim prosto z fabrusieńki peugeocikiem :) Bo w ten weekend się nie spotkamy gdyż Piotrus w sobote pracuje a ja w niedziele mam szkołe! Ło cho cho to żem się rozpisała!! Ale i tak nikt tego nie przeczyta, wiec będziemy mieć kolejną kartkę do naszej mruczankowej kroniki dwóch zakochanych w sobie Debeściaków!! Prawda kotus?? :* Kocham Cię Skarbie i Dziękuję za cudowny weekend!!!!
UWAGA! UWAGA! ZMIANA ADRESU!!
GDYŻ WYCZERPAŁAM JUZ WOLNE MIEJSCE NA SERWERZE BLOG4U
TERAZ CIĄG DALSZY TUTAJ:
www.prostozserca.eblog.pl
Prosto z Serca ...
[
Powrót]
Poprosze o komentarzyki :)
keira16
» 16 06 07 / 12:30:52
| brak www IP: 83.28.250.32
Widzę, że bardzo fajnie spędziłaś czas;) Ogólnie masz bardzo fajnego bloga, podoba mi się. Chciałabym kiedyś też być taka szczęśliwa, ale chyba w moim przypadku to poprostu niemożliwe. Jakieś fatum nademną. Wpadnij na mój blog;) Pozdrawiam!
zyciowe-opowiesci
» 16 05 07 / 13:26:52
| brak www IP: 82.43.147.45
No własnie.. jak to nie czytają?! Ja zawsze od dechy do dechy :)
Fajnie spędziliście razem czas... a do czwrtku już ciut, ciut :)
Piotruś
» 9 05 07 / 20:47:00
| brak www IP: 83.22.162.216
No jak to nikt nie czyta :) Przecież dużo ludzi tu zagląda. Pozdrawiam wszystkich. A notka faktycznie długa (to dobrze) trzeba zapisywać takie udane dni, żeby je na długo zapamiętać :) Buziaki!
Angelina
» 8 05 07 / 21:33:27
| brak www IP: 83.18.227.98
Hejka :) widzę że znowu przeskoczyłaś :P z bloga na blogasek :P Co znowu jakieś kłopoty z tamtym?? :) Cudowny spędziłaś weekend :P ja w sumie też :) Bo Kamil był heh.... Wiesz chyba tez się wybiorę na basen czemu nie trochę ruchu w wodzie dobrze mi zrobi :) może zgubie gdzieś te niepotrzebne kilogramy :P Tzn nie jestem gruba jak bambaryła ale fajnie być o kształtach a nie piłeczką :P hehe :) Pozdrawiam :*:*:*:* cmooook zapraszam u mnie też new
PS chciałam tam dać koma :P ale coś nie mogłam :P może to tylko zarejestrowanych czy cos:P więc zostawiam tutaj
to-co-w-sercu-mam
» 8 05 07 / 03:38:26
| brak www IP: 71.201.212.164
ojj hehe
a to prawie' robi wielka roznice:D
A to Ci psikus Kochana bo my tez ogladalismy akorat wczoraj Labiryn Fauna D fajny filmik ale pare scen by sie wycielo :P
w dopisuku u mnie mowilam ze mielibysmy wypadek;/ bo zachcialo mi sie laptopa w aucie brr;/
a co do autka to moj kotek jest bardzo sumienny w pracy z tym ciagle mi malo malo.. [ale w planach ma Infiniti..] pozatym ma swoje zyciowe priorytety 'chce byc dobrym mezem i ojcem' ale nie buja w oblokach za czesto.. [za to ja nadrabiam].. a On twardo stapa po ziemi.. czesto prowadzi rozmowy z Mr. rozumek i Mr. serduszko hehe ale Kocham Go jest taki Kochaniutki... mrr'
buzka:*
Tule!
domi
» 7 05 07 / 20:34:42
| brak www IP: 83.10.34.32
ale fajny blog;) cool koty!
zapraszam do mnie